Harcerze- strażakami, zapomniana historia…

Sześćdziesiąt lat temu wiele wydarzyło się w naszych okolicach – przypomnę o kilku ciekawszych faktach: powołano do życia Oddział PTTK „Ziemi Lwóweckiej” z siedzibą… w Świeradowie Zdroju, browar wyprodukował 44 tysiące hektolitrów piwa, które budziło uznanie i znalazło wielu odbiorców w województwie, ale najgłośniejszym wydarzeniem było otworzenie pierwszej Tysiąclatki na Dolnym Śląsku. Dziś jednak nie tym, lecz o zapomnianym pożarze lasu nad Bobrem.

Józef Tarczyński, mimo młodego wieku, był bardzo kreatywnym opiekunem Drużyny Harcerskiej im. Hanki Sawickiej z Piechowic. Dwudziestolatek, po zorganizowaniu festynu we wspomnianej miejscowości, przeprowadził z młodzieżą zbiórkę złomu. Dzięki takiej postawie mógł wystosować wniosek do Wydziału Oświaty w Jeleniej Górze o dodatkowe dofinansowanie. Wszystko po to, by móc urządzić wspaniały obóz dla karkonoskich harcerzy. Na miejsce wybrał Lwówek Śląski, choć nie podano szczegółów lokalizacji. Mogę jedynie przypuszczać, że chodziło o Wzgórze Kombatantów, gdzie funkcjonował popularny camping, a położone obok dwie duże polany dawały możliwość rozbicia większej ilości namiotów.

Wszystko zmieniło się o godzinie czwartej nad ranem 12 lipca 1959 roku, kiedy do obozu przyjechała kolumna aut Milicji Obywatelskiej. Groźnie wyglądający mundurowy szybkim krokiem podszedł do zdenerwowanego komendanta. Przez chwilę pomyślał, że to jego podopieczni coś nabroili. Okazało się, że niedaleko wybuchł pożaru lasu, a MO szukało ochotników do walki z żywiołem. Na te słowa nie trzeba było czekać. Głośny gwizd rozniósł się po całym obozie. Wystarczyło kilka minut, by postawić wszystkich na nogi i przygotować do wyjazdu.

Niestety nie podano informacji, gdzie był ów pożar. Na zakończenie tekstu lokalny dziennikarz na szczęście nie zapomniał o bohaterskiej młodzieży – dodając w jeleniogórskim tygodniku: „Dzięki ofiarnej współpracy harcerzy ze strażą pożarną pożar lasu został zlikwidowany. Wdzięczne społeczeństwo powiatu lwóweckiego postarało się o przedłużenie pobytu dzielnych harcerzy na obozie.” Młodzi strażacy otrzymali dodatkowe fundusze, dzięki którym dłużej spędzili czas w malowniczym mieście na Bobrem…


 

Ps. Niestety nie zachowały się zdjęcia, więc muszę posiłkować się innymi z tamtych lat. Wykorzystane zdjęcie ukazuje obóz DH ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Lwówku Śl. w 1967 r. (autor zdjęcie nieznany, źródło –Internet). Czytelników zachęcam do dzielenia się wspomnieniami wysyłanymi na e-mail: sz_wrzesinski@wp.pl

Tekst odnalazł w archiwach i opracował: Szymon Wrzesiński – lokalny historyk, autor książki LWÓWEK ŚLĄSKI W POLSCE LUDOWEJ – dostępnej w księgarniach internetowych oraz w Placówce Historyczno-Muzealnej w lwóweckim ratuszu (czasem też w Punkcie Informacji Turystycznej).

 

 

Facebook Comments
Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.